Nasze obuwie jest szczególnie narażone na działanie czynników zewnętrznych, takich, jak: wilgoć, brud, śnieg, wysokie czy niskie temperatury. Nasze polskie chodniki i drogi również pozostawiają wiele do życzenia i nie trudno na nich o potknięcie, złamany obcas czy inne uszkodzenie. Do tego dochodzą czynniki mechaniczne w postaci wielokrotnego zginania i otarć.

Odpowiednia pielęgnacja potrafi jednak zdziałać cuda i przedłużyć żywotność ulubionych kozaczków czy sandałków tak, że będą nam służyć nawet przez kilka sezonów.

Dobra pasta i odpowiedni środek do impregnacji obuwia to podstawa. Nie tylko dba o jego dobry wygląd, ale także podnosi komfort użytkowania.

Właściwą pielęgnację należy rozpocząć od dokładnego oczyszczenia obuwia z brudu. Wierzch buta czyścimy wilgotną szmatką, zaś podeszwy – szczotką. Uwaga na skórzane podeszwy! – Ich pielęgnacja wymaga odpowiedniego środka do powierzchni skórzanych.
Następnie impregnujemy buty przeznaczonym do tego środkiem, aby ochronić je przed wilgocią oraz powstawaniem na nich nieestetycznych plam. Impregnacji podlega każdy rodzaj obuwia, z wyłączeniem tych wykonanych ze skóry lakierowanej – mogłoby to zmniejszyć połysk buta.
Następnym krokiem jest nałożenie pasty pielęgnującej.

Należy pamiętać, aby używane przez nas środki były odpowiednio dobrane do materiału, z którego obuwie jest wykonane. W przeciwnym wypadku możemy mu tylko zaszkodzić.

Na koniec warto zwrócić uwagę na kilka wskazówek dotyczących pielęgnacji odpowiednich materiałów. I tak skórę lakierowaną czyścimy flanelową ściereczką, zaś do pielęgnacji stosujemy odpowiednie kremy. Delikatne skóry Nappa i Brush wymagają częstego czyszczenia i regularnej impregnacji.

Buty nubukowe czy welurowe czyścimy gumową lub stalową szczoteczką, zaś do ich impregnacji służy wodoodporny spray. Powierzchnie tekstylne natomiast szczotkujemy i pielęgnujemy np. sprayem piankowym. Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, obuwia tekstylnego nie wolno prać!

W przypadku materiałów syntetycznych typowe dla skór pasty nie sprawdzą się. Idealnym rozwiązaniem będzie miękka, wilgotna gąbka z odrobiną delikatnego płynu czyszczącego.